Czy zdarzyło Wam się kiedyś upuścić i rozbić w drobny mak ulubiony cień do powiek albo puder w kamieniu? Potem plujemy sobie w twarz z powodu własnej niezdarności:). Mi kilkakrotnie zdarzył się podobny wypadek, ale nie rozpaczam już nad uszkodzonym kosmetykiem, ponieważ stosuję świetną metodę jego reaktywacji.
W filmiku dowiecie się krok po kroku jak to zrobić!
